poniedziałek, 5 września 2011

Za nowe życie!


Kostek: Wyobraźcie sobie kobietę, ma 35 lat świetną pracę, męża, pewnie przychód roczny koło 100 tysięcy, wydawałoby się że ma wszystko a ludzie jej zazdroszczą, a jednak ma jedno wybrakowanie – jest niewidoma…

Jola: A o kim Ty mówisz??

Kostek: no o tej babce ode mnie z naprzeciwka

Jola: jest niewidoma?? Skąd o tym wiesz?? Widziałeś ją z białą laską??

Kostek: nie

Jola: no to nadal nie rozumiem skąd wiesz że jest niewidoma??

Kostek: kochana jej okna wychodzą na moją garderobę,

Jola: i??

Kostek: i codziennie wchodzę do mojej garderoby nagi żeby się ubrać, a ona nigdy mnie nawet nie podglądała

Pawełek: a po co miałaby Cię podglądać?

Kostek: no jak to po co? Każdy chce patrzeć na takie ciacho jak ja

Kama: No ja akurat nie chce. Facet który uważa że kobieta która go nie podgląda jest ślepa, po….rzony jesteś jednak wiesz

Kostek: a odwal się ode mnie

Pawełek: wy a to ale macie ku.wa problemy, a u mnie się zbliża ta pie…..na sesja, ja nie wiem co ja k..wa zrobię

Kama: jak to co? To co zwykle, dasz łapówkę;)

Jola: Ach łapówki, pamiętam te czasy gdy musiałam dać łapówkę, aby mnie przyjęli do tej szkoły make upu w Londynie

Kama: łapówka? Ja myślałam że Ty po prostu przeleciałaś komisję, która Cię tam przyjmowała

Jola: zaraz przeleciała, no bez przesady, ja po prostu spełniłam ich oczekiwania – pod każdym względem

Kostek: i bardzo dobrze zrobiłaś, ja tam jestem zdania, że aby osiągnąć to co się chce to można nie mieć żadnych barier, ani w łóżku, ani w życiu

Pawełek: jak nie chcesz mieć żadnych barier w łóżku, to przyjdź na mój wydział, tam nikt nie ma żadnych zahamowań, w końcu to stosunki…

Kama: to może ja się tam wybiorę, chętnie poznam jakieś otwarte na współpracę studenteczki

Kostek: Ty to nigdy nie miałaś żadnych zahamowań, a mogłabyś

Kama: o co Ci chodzi?

Kostek: to już nie pamiętasz? A no tak w końcu nie możesz pamiętać tego, że ostatnio po tym jak Jolka opowiedziała nam o swoim nowym narzeczonym byłaś tak naj…na że najpierw co chwilę musieliśmy stawać taksówką, a na koniec, u mnie w domu zarzygałaś mi całe schody i potem je..ło na kilometr przez trzy dni, tak że się nie dało wytrzymać

Kama: dobrze, już dobrze, ja Ci nigdy nie wypominam jak się spijesz

Kostek: w takim razie z ochotą zrobię to dzisiaj

Kama: Jolka a co tam właśnie u tego Zenka?? Hehe

Jola: nie wiem, przecież się już z nim nie spotykam, zapłaciłam czynsz i teraz mam spokój od tego dziada na kilka tygodni

Pawełek: do czasu kolejnego braku kasy na czynsz

Jola: już nigdy nie będę miała żadnych problemów, zwłaszcza finansowych, od teraz jestem bizneswoman pełną gębą, będę obracać wielką kasą i traktować facetów jak zabawki jednorazowego użytku, a ponadto będę pić palić i się dobrze bawić – od dziś

Pawełek: a ja zdam te pieprzoną sesję po raz pierwszy bez problemów!

Kama: i wszyscy zaczniemy nowe życie

Kostek: tu i teraz

Jola: w takim razie za to pijemy, za nowe życie!!!